Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Nazywam się: Tanon

Trochę o mnie: Tylko dlatego tu piszę, żeby Ci których publikacje będę komentował nie przejmowali się bo jestem tylko młokosem ze wsi... Lat 17 Podkarpackie, przeworskie, Gać Uczę się, grywam na harmoszce

Dołączyłem do serwisu ponieważ: Hmm... Może to co piszę nie ma wielkiej wartości ale pomyślałem, że nie będę trzymał tego tylko dla siebie

Ilość odsłon: 1905

Komentarze

maj 08, 2012 09:43

A cóż na maj ciekawego z rękawa wytrząśniesz?

kwiecień 04, 2012 09:03

więc czekam

kwiecień 02, 2012 20:27

gdzie nowości - to nie muszą być perełki

Konto usunięte

2-1

marzec 29, 2012 18:43

proza proza proza proza proza proza proza http://www.poema.art.pl/site/itm_179234_w_jalowej_nudzie.html

marzec 03, 2012 13:32

nulla die sine littera - żadnego dnia bez kreski (bez wersu), walcz o natchnienie, ono przyjdzie, czekam na nowe treści - pozdrawiam, polecam moją ZMORĘ

marzec 01, 2012 09:54

Skoro można odbierać czyjeś teksty jako dobre, można też w taki sposób odnieść się do własnych. Nie powiem tak o wszystkich. Ten jest dobry, ale nie każdy go zrozumie. Asertywność pozwala na mówienie o sobie dobrze i źle, bez poczucia winy. Trudne, ale możliwe. I nie jest pychą. A ja wciąż się tego uczę. Prawda jest tylko jedna - Bóg. Mój tekst w odniesieniu do innych tekstów duchowości chrześcijańskiej, których przeczytałem setki - jest dobry, wierz mi. Nie czuję się przez ciebie atakowany, chodziło mi jedynie o oczyszczenie naszego dialogu z tego co ostre. Czekam na twoje utwory. Pozdrawiam

luty 29, 2012 19:47

Po pierwsze, nie ma czegos takiego jak ateizm - istnieje tylko bunt egzystencjalny określany tym mianem - bo jakąś filozofię trzeba sobie dodać. Jest tylko jedna prawda - jest nią Bóg. Poza tym możesz czegoś nie czuć, ale nie określaj tego naiwnym - to ma pejoratywny wydźwięk, bo naiwnym akurat mój tekst nie jest. Krytyka nie pozawala na subiektywną ocenę, ona winna być obiektywna. Można powiedzieć to mnie nie porusza, mam inną wrażliwość, bo stanowi zawsze efekt czyiś doświadczeń, przemyśleń, modlitwy. Słowa są piekne i brzydkie, mocne i słabe, czsem warto je tak wywarzyć,by nie trąciły czyms nieprzyjemnym. Podziwam twoje spostrzeżenia i doceniam je. Poozdrawiam. polecam - na "figę z brakiem" - najpierw warto przeczytać - piękny tekst Seledosa - figa z brakiem.

luty 29, 2012 09:35

Kwestia odbioru tekstu zależy bardzo często od nawyku interpretowania czegoś. Ja osobiście jestem przyzwyczajony do tego typu tekstów i dla mnie są one przesycone Bogiem i to żywym. W ten sam sposób piszę sam, choć nie wszystkim to odpowiada. Im więcej korzystania z treści o Bogu, tym łatwiejszy proces przyswajania, a tekst, choć mój. jeśli chodzi o odniesieniu do pozycji dotyczących duchowości chrześcijańskiej nie jest banalny - wierz mi. Pozdrawiam

Konto usunięte

2-1

styczeń 31, 2012 21:53

Dzięki za komentarze do mojej prozy. Twoje uwagi do "Przerwy przed teatrem" wziąłem na poważnie i poprawiłem wszystkie niejasności. Nota bene ja też nie jestem jakiś zawansowany wiekowo, ledwie 16 wiosen ;)

styczeń 30, 2012 18:06

Nie wszystko trzeba wprost zrozumieć, część rzeczy warto czytać emocjami. Pozdr.